|
Alternatywa Cafe powstała u w sercu stolicy na Smolnej 36. Powstała zaledwie w 4 dni z pomocą Justy i moich rodziców, Agi, Damiana, Kasi i Remka. Tworzyłem ją z myślą o Przyjaciołach oraz o ludziach, którzy doceniają wyjątkowość a nie komercyjne sieciówki. Wszystko, co się w niej znajdowało wykonaliśmy własnoręcznie, co sprawiało, że była wyjątkowa nie tylko dla nas, ale jak się później okazało dla wielu gości, mawiali „ Miała niewytłumaczalną atmosferę” I tak w ciągu roku udało nam się zdobyć miano jednego z bardziej klimatycznych miejsc w stolicy.Z czasem rodzina Alternatywy powiększała się i rosła w siłę. Do zespołu dołączył Adaś i Kasia a także sunia LARA.
W wakacje ruszyliśmy z wernisażami i wystawami. Aby zwiększyć liczbę miejsc do siedzenia przerobiliśmy grotę solną na salkę dla niepalących. Szybko zdobyła tytuł ulubionej salki… choć i tak czerwona kanapa w toalecie okazała się hitem nie do przebicia.Przyjaciół Alternatywy przybywało, miejsca niestety nie. Dodatkowo regularnie uprzykrzała życie i ograniczała pomysły sąsiadka.
|
|
Na początku roku podjąłem decyzje o zamknięciu Alternatywy. I wtedy zjawił się Piotr, który namówił mnie na przeniesienie zamiast likwidacji. Zaczęliśmy poszukiwania nowego lokalu, zresztą nie tylko my, szukali wszyscy. Było ciężko, ale na początku lutego znaleźliśmy obecne miejsce. Było zrujnowane, ale miało to” coś”. Mimo krótkiego czasu podjęliśmy decyzje, że to będzie nowa lokalizacja Alternatywa Cafe, rozpoczęła się walka z czasem. Po zaledwie 14 dniach gruntownego remontu autokarami odjechaliśmy ze Smolnej zamykając po raz ostatni drzwi starej Alternatywy.
I tak żywot Alternatywa Cafe na Smolnej dobiegł końca. Od tej chwili Alternatywa Cafe miała nowy adres: Marszałkowska 2. Mieliśmy nadzieję, że remont będzie krótki, ale… przeciwności losu sprawiły, że trwał prawie 2 miesiące.
|
|
Dzięki Przyjaciołom, którzy pomagali nam podczas malowania, tynkowania i sprzątania, udało się..za pomoc i wsparcie:,Dorci, tacie Tadkowi, mamci Jolancie, Wojtusiowi, Juście, Kasi „Psikusowi”, Kasi „Borci”, Oli „ Zefie”, Agnieszce „Zieli”, Ani, Mariuszowi, Ani, Słoneczku, Adasiowi, Robikowi, Romanowi, Zbyszkowi, Natalce, Markowi, Adze i Zuzi, Panu od wentylacji, Rafałowi DJ i chłopakom z ekip remontowych.
DZIĘKUJEMY!!!
ROBI i PIOTRU
Nie spotkałem jeszcze kogoś tak zaangażowanego jak Robi, w to co robi i ile temu poświęca czasu. , Ujęła mnie atmosfera jaką potrafił stworzyć i radość, którą przekazywał innym… dlatego takie miejsce jak Alternatywa Cafe musiało istnieć i dzięki Robiemu oraz jego, a teraz już naszym Przyjaciołom istnieje.
Piotr
Od dnia 1 czerwca ster Alternatywa Cafe przejęła Magda.... i to właśnie Ona napiszę c.d. historii:)...
|